Macedonia, Albania, Bułgaria i reszta świata...
Kwestia tego, kto jest tu czyj, co do kogo należy - jest kwestią sporną. Jak wiadomo Mickiewicz jest polski (bo pisał po polsku), litewski (bo mieszkał na terenach dzisiejszej Litwy i pisał "Litwo, ojc zyzno moja") i białoruski (bo urodził się w Nowogródku, który obecnie leży w granicach Białorusi). Wszyscy trzymają mocno Mickiewicza i chcą go przekabacić na swoją modłę. A tutaj?
Aleksander Macedoński... Że macedoński z nazwy - ale nazwa to tylko (albo aż) nazwa. Ale może bardziej grecki niż macedoński? Bo stworzył imperium, dał podwaliny dla hellenizmowi? Jak stoi w Encyklopedii PWN, "odnowił przymierze z Grekami" - ech, przymierze - brzmi znajomo - sprawa unii personalnej polsko-litewskiej nadal jest przedmiotem żywych sporów tu i tam.
Źródła jednak mówią wyraźnie: macedoński, Macedonia. Ale rzecz w tym, ze między V a VI w. (kiedy już Macedonia po śmierci Aleksandra została podzielona na mniejsze państewka) na tereny dzisiejszej Macedonii dotarli Słowianie. I co? I zasymilowali miejscową ludność.
Tyle mówi historia - oczywiście trzeba pamiętać, że każdy naród ma swoją własną wizję historii i obiektywizm jest w tej kwestii tylko złudną iluzją. Ciekawam, czego dzisiejsi Macedończycy uczą się na lekcjach historii?
A co do zasymilowania się Macedończyków: pytanie pierwsze: ile starożytnego Macedończyka jest w dzisiejszym Macedończyku? Pytanie drugie: Czy słusznie Macedończycy wywodzą swoje korzenie od Aleksandra? Pewnie prawda jak zwykle leży pośrodku. Tylko... gdzie jest ten środek?
W kolejnych wiekach Macedonia była pod panowaniem to jednych, to drugich: jak nie imperium rzymskie, to Bułgaria. Jak nie Bułgaria, to Turcja. Jak nie Turcja, to Grecja, Serbia, Bułgaria. W XIX wieku zaczęła się budzić macedońska świadomość narodowa. W 1903, po powstaniu Ilindeńskim powstała Republika Kruszewska (Macedończycy w 2003 roku obchodzili 100-lecie tego wydarzenia), ale już 9 lat później zaczęły się wojny bałkańskie, a tereny Macedonii to łakomy kąsek (Cyryl i Metody, świątynie wokół Ochridsko Ezero, strategiczne położenie komunikacyjne), a więc: Do gledeńje, niepodległość, kia se widime? No a potem Jugosławia: w 1945 Macedonia stała się jedną z republik Yugo, a od 1991 jest niepodległa. Oto i krótka, bardzo krótka historia Macedonii.
Bułgarzy rozdają Macedończykom bułgarskie paszporty - czy czegoś to nie przypomina z nie tak dawnej, niespełna dwuletniej, historii?
Zresztą po II wojnie światowej Bułgarzy, jak przeczytałam na pewnym forum historycznym, nie mogli się pogodzić z tym, że Macedonia nie należy do nich.
W Strudze jeszcze niedawno Albańczyków było 10%, teraz jest 40. Mają prawa, których wcześniej nie mieli; dzieci powinny się w szkole uczyć macedońskiego - w końcu są w Macedonii - ale nie chcą.
Historio, Historio, cóżeś Ty za pani...
Car Samoil (Samuel, X w.), jako że był wielkim człowiekiem, jest mile widzianym bohaterem książek historycznych. W macedońskiej wizji hisorii jest on carem macedońskim. W bułgarskiej - carem bułgarskim.
Aby spojrzeć nieco bardziej obiektywnie, sięgnęłam do materiałów pisanych po polsku - car bułgarski. Ale z drugiej strony zamek w Ochrydzie to jego dzieło. Podobnie jak założenie arybiskupstwa. A Ochryd jest teraz macedoński.
Czyżby obiektywizm był w rzeczywistości z natury subiektywny?
http://www.wschodniaperspektywa.pl/content/view/615/131/
czwartek, 4 lutego 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Nie spotkałam chyba na Bałkanach osoby, która byłaby w stanie być obiektywna na temat historii tego regionu ;) A swoją drogą to kto tak naprawdę jest w 100% obiektywny? ;)
OdpowiedzUsuńMam wrażenie, że Bułgarzy do dzisiaj jednak się nie pogodzili ze stratą tych ziem ;) Patrz te słynne paszporty za nic + wiele różnych usłyszanych opinii. A nawet wielka kłótnio-dyskusja, jakiej byłam świadkiem latem 2009 ;) Między lokalnymi a Bługarami oczywiście :D
Se gledame vo Skopje!
Nie miałam kontaktu z Bułgarami. Ale może tak rzeczywiście być.
OdpowiedzUsuńSe gledame :)